piątek, 11 lutego 2011

Zupa z dyni piżmowej na ostro


Od paru miesięcy eksperymentuję z dynią piżmową, która w Irlandii jest dostępna cały rok. Faszerowana wyszła pyszna, ale do zup nie miałam takiego szczęścia - a to za rzadka, a to bez smaku. Dopiero podejście numer trzy okazało się strzałem w dziesiątkę. Wyszło pysznie i dość ostro, w sam raz na zimę. Przepis mój, zainspirowany książką "New complete vegetarian".

ZUPA Z DYNI PIŻMOWEJ NA OSTRO

Potrzebne będą:
  • 1 dynia piżmowa
  • 1 cebula
  • 2 małe albo 1 duża marchewka
  • pół małego albo ćwierć dużego selera
  • kilka ząbków czosnku
  • 1 spore czerwone chilli
  • 1 litr wody albo bulionu warzywnego
  • oliwa
  • sól i pieprz
Piekarnik rozgrzać do 190 stopni. Dynię przekroić wzdłuż, wyrzucić nasiona. Oprószyć solą i pieprzem, nasmarować oliwą. W zagłębienia po nasionach włożyć większość czosnku (obranego). Piec do miękkości, około godziny.
Cebulę, marchewkę, selera, chilli (z nasionami) i resztę czosnku pokroić i dusić pod przykryciem około 15 minut. Zalać wodą albo bulionem i gotować do miękkości. Dodać upieczone ząbki czosnku i miąższ dyni. Zmiksować na gładko, doprawić do smaku. Jeśli zupa jest za gęsta, dodać więcej wody/bulionu.

Dla ilu osób: ok. 4.




In English:

SPICY BUTTERNUT SQUASH SOUP

I've been experimenting with butternut squash lately, as it's a veg rather unknown in Poland, but very popular here in Ireland. Stuffed one turned out lovely, but I wasn't so lucky with butternut squash soup. This is take number 3 and I finally managed to create something really yummy :) It's spicy and sweet, a very winter-y soup. I got inspired by recipe from "New complete vegetarian".

You will need:
  • 1 butternut squash
  • 1 onion
  • 2 small or 1 big carrot
  • half of a small one or quarter of a big celeriac
  • few garlic cloves
  • 1 red chilli pepper
  • 1 l of water or vegetable stock
  • olive oil
  • salt and pepper
Preheat your oven to 190 degrees. Cut the squash in half lengthwise, and scoop out the seeds. Put 1 or 2 peeled garlic cloves in each cavity. Brush with olive oil and sprinkle with salt and pepper. Roast until very soft, for about 1 hour.
Roughly chop the onion, carrot, chilli (with seeds) and leftover garlic. Sweat in olive oil for about 15 minutes. Pour in water or stock and cook until veg are soft. Add roasted garlic cloves and roasted flesh of squash. Blend until smooth and season with salt and pepper. If the soup is too thick add more water or stock.

Serves: 4.

czwartek, 10 lutego 2011

Banalna surówka z marchewki


Strasznie dawno mnie tu nie było, ale nie będę się spinać. Przez ostatnie dwa miesiące gotowałam głównie te same rzeczy na okrągło, a eksperymenty kulinarne wychodziły tak sobie i nie nadawały się na bloga.
Dziś tylko wpadam na chwilę z przepisem na prostą surówkę, którą robi się u mnie w rodzinie od lat. Przepis oryginalny pochodzi z - uwaga :) - "Książki kucharskiej Kubusia Puchatka", którą siostra dostała jako dziecko :) Nigdy nie lubiłam marchewki na słodko i startej bardzo drobno, a ta surówka jest dobrą alternatywą.

SURÓWKA Z MARCHEWKI PUCHATKA ;]

Potrzebne będą:
  • 3 dorodne marchewki
  • garść rodzynek
  • 1-2 łyżki majonezu (u mnie koniecznie Kielecki)
  • sól i pieprz
Rodzynki zalać odrobiną wrzątku i zostawić na 5-10 minut. Marchewki obrać i zetrzeć na dużych oczkach tarki, dodać odcedzone rodzynki, majonez, sól i pieprz do smaku. Wymieszać dobrze. Najlepsza prosto z lodówki :)

Dla ilu osób: 2-3.


In English:

VERY BASIC CARROT SALAD

It's been ages since I wrote here last. But for the past two months I was cooking mostly the same things over and over, and my kitchen experiments didn't turn out very well.
Just a quick post today, a very easy carrot salad that's been eaten in my family for years. Original recipe comes from children's Winnie The Pooh cookbook that my sister got as a child, haha :)

You will need:
  • 3 big carrots
  • a handful of raisins or sultanas
  • 1-2 tbsp of mayo (Polish brand Kielecki is great!)
  • salt and pepper
Soak the raisins in hot water for 5-10 minutes. Peel the carrot and grate coarsely, add drained raisins, mayo, salt and pepper. Mix well. Best served chilled.

Serves: 2-3.

środa, 1 grudnia 2010

Wegetariański gulasz (casserole) z ciecierzycą


Coś mi nie idzie ostatnio pisanie bloga hmm... Ale korzystam z faktu, że siedzę na zwolnieniu i przedstawiam kolejny przepis wegetariański, mój ulubiony z "Cornucopia at home". Gulasz ten jest naprawdę pyszny z brązowym ryżem, świetnie znosi też odgrzewanie i mrożenie.
I tak z ciekawości, czy ktoś zna sensowny polski odpowiednik słowa "casserole"? Bo nie jest to do końca gulasz.

WEGETARIAŃSKI GULASZ Z CIECIERZYCĄ

Potrzebne będą:
  • 1 cukinia
  • 1 bakłażan
  • 2 kolorowe papryki
  • 3 czerwone cebule
  • 2 bulwy fenkuła (zwykle nie mogę go dostać, więc omijam, dając więcej innych składników)
  • pół główki czosnku
  • 50 g świeżego oregano (daję suszonego na oko :))
  • 2 puszki pomidorów albo kilo świeżych + 200 ml wody
  • 1 puszka ciecierzycy (400 g)
  • sok z jednej cytryny (wg mnie za dużo)
  • oliwa
  • odrobinę brązowego cukru (biały też jest ok)
  • sól i pieprz
Rozgrzać piekarnik do 200 stopni. Posiekać cukinię, bakłażana i paprykę w średniej wielkości kawałki. Wymieszać z oliwą, solą i pieprzem, każde warzywo osobno i piec do miękkości (mnie się zwykle nie chce bawić i piekę je razem; tylko wtedy kroję cukinię i bakłażana na większe, a paprykę na mniejsze kawałki, żeby się w miarę równo piekły). Cebulę, czosnek i fenkuła pokroić drobno i dusić pod przykryciem ok. 15 minut, mieszając co jakiś czas. W międzyczasie przygotować pomidory. Jeśli używa się surowych, sparzyć i obrać ze skórki, pokroić na ósemki. Włożyć do miski, dodać wodę (albo wlać puszkowe), dodać oregano i zmiksować na gładko. Kiedy cebula jest miękka dodać zmiksowane pomidory i dusić przez ok. pół godziny, aż sos zgęstnieje. Wmieszać pieczone warzywa i odcedzoną ciecierzycę, dodać sok z cytryny, sól, pieprz i cukier do smaku.

Dla ilu osób: 4-5.



In English:

SPANISH CHICKPEA CASSEROLE

I've been a bit lazy with blogging recently, hmm... But now I'm off work sick so I might as well use this time and post a new recipe - Spanish chickpea casserole, my favourite so far from "Cornucopia at home". It's really really yummy with brown rice, and reheats and freezes very well.

You will need:
  • 1 courgette
  • 1 aubergine
  • 2 peppers
  • 3 red onions
  • 2 fennel bulbs (I usually can't find fennel, so I just omit it and increase the amount of other veg instead)
  • 1/2 bulb garlic
  • 50 g fresh oregano (I use dried)
  • 2 tins tomatoes or 1 kg of fresh tomatoes and 200 ml water
  • 1 tin chickpeas
  • juice of 1 lemon (I think it's too much)
  • olive oil
  • pinch of brown sugar (regular works as well)
  • salt and pepper
Preheat the oven to 200 degrees. Chop the courgette, aubergine and peppers into medium chunks and, keeping them separate, toss with olive oil, salt and pepper. Roast separately until soft (I usually don't bother and keep them together, but then I chop peppers into slightly bigger pieces than the rest, so that the veg would roast more or less in the same time). Chop the onion, fennel and garlic and sweat covered for 15 minutes in olive oil, stirring occasionally. Prepare the tomatoes - if using fresh ones deskin them and cut into quarters. Put in the bowl with 200 ml water (just pour in the tinned ones, if using), add oregano and blend until smooth. Add to onion mix and simmer for about 30 minutes, until the sauce thickens. Stir in the roasted veg and drained chickpeas, season with lemon juice, sugar, salt and pepper to taste.

Serves: 4-5.

wtorek, 12 października 2010

Faszerowana dynia piżmowa


Dopiero niedawno odważyłam się kupić dynię piżmową, która jest dostępna w Irlandii cały rok. Zrobiłam już z niej zupę, a dziś na obiad była dynia faszerowana. Natchnął mnie do tego najnowszy odcinek "River Cottage every day". Przepis jest stąd, z niewielkimi zmianami. Wyszło bardzo ciekawie, na pewno jeszcze pokombinuję :) Fantastyczny jest kontrast słonego, chrupiącego bekonu ze słodkim, miękkim miąższem dyni :)

FASZEROWANA DYNIA PIŻMOWA


Potrzebne będą:
  • 1 spora dynia piżmowa
  • 2 ząbki czosnku, przeciśnięte
  • trochę masła
  • olej lub oliwa (użyłam oliwy czosnkowej)
  • ok. 50-70 g orzechów włoskich, posiekanych
  • 2-3 plastry bekonu, pokrojone na małe kawałeczki
  • 100 g cheddara (w oryginale ser pleśniowy albo kozi)
  • trochę posiekanego tymianku
  • odrobina miodu (ominęłam)
  • sól i pieprz
Dynię wyszorować, przekroić wzdłuż i wybrać i wyrzucić nasiona. Ułożyć połówki na blasze, we wgłębienia po nasionach nałożyć trochę masła i czosnek. Skropić oliwą, przyprawić solą i pieprzem i piec w temperaturze 190 stopni 45 minut do godziny, aż miąższ będzie bardzo miękki. Wybrać miąższ, zostawiając ok. 1 cm grubości , aby dynia nie straciła kształtu. Miąższ z grubsza posiekać, dodać orzechy i tymianek. Bekon usmażyć aż będzie chrupiący, dodać do masy. Ser pokruszyć, większość dodać do masy. Przełożyć z powrotem do połówek, posypać resztą sera i zapiekać ok. 15 minut, aż ser się rozpuści.

Dla ilu osób: 2




In English:

STUFFED BUTTERNUT SQUASH

As butternut squash is completely unknown in Poland, I bought it for the first time only recently, as I wasn't sure what to do with it. I made a nice soup before, and today's dinner was stuffed butternut squash - very nice! Fantastic contrast between crispy, salty bacon and soft, sweet flesh of squash :) The recipe (with slight changes by moi :)) comes from the latest episode of "River Cottage every day" and can be found here.

You will need:
  • 1 medium butternut squash
  • 2 garlic cloves, pressed
  • a bit of butter
  • olive or vegetable oil (I used garlic-flavoured one)
  • 50-70 g of walnuts, chopped
  • 2-3 rashers of bacon, fried until crisp
  • 100 g cheddar
  • a bit of chopped thyme
  • a bit of honey (omitted)
  • salt and pepper
Scrub the squash and halve it. Scoop out and discard seeds. Put in roasting dish and put a bit of butter and garlic in each cavity. Sprinkle with olive oil and season with salt and pepper. Bake in 190 degrees for 45 min. to 1 hour, until flesh is very soft. Scoop out the flesh, leaving around 1 cm thick layer. Mash the flesh and mix with walnuts, bacon, thyme and most of the cheese. Fill the halves and put the remaining cheese on top. Put back into the oven for about 15 minutes, until cheese is melted.

Serves: 2

środa, 29 września 2010

Dhansak warzywny


Na początek wyjaśnienie - dhansak to wg Wikipedii popularne indyjskie danie. Hmm... nigdy o nim nie słyszałam, ale przepis od razu mi się spodobał, jako że od pewnego czasu mam ciągoty do potraw wegetariańskich :) Wyszło pysznie, narzeczonemu też smakowało, więc na pewno do powtórzenia. Przepis pochodzi z angielskiego Glamoura (jedyny w całym numerze!).

DHANSAK WARZYWNY

Potrzebne będą:
  • 100 g czerwonej soczewicy
  • 2 łyżki oleju
  • 1 cebula, posiekana
  • 2 ząbki czosnku, posiekane
  • 2 zielone chilli, drobno posiekane
  • 1 łyżeczka startego imbiru
  • 1 duża marchewka, pokrojona w kostkę
  • 1 średni słodki ziemniak, pokrojony w kostkę
  • 1 czerwona papryka, pokrojona
  • garść jasnych rodzynek (sultanas)
  • ćwierć łyżeczki kurkumy
  • pół łyżeczki kuminu
  • pół łyżeczki kolendry
  • 500 ml gorącego bulionu warzywnego
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 2 duże pomidory, pokrojone w ósemki
  • 100 fasolki szparagowej, przekrojonej w pół
  • 1 łyżeczka garam masala
  • trochę świeżej kolendry, posiekanej (nie dałam)
Rozgrzej olej w garnku. Smaż cebulę, czosnek, chilli i imbir aż cebula zmięknie. Dodaj marchewkę, słodkiego ziemniaka i paprykę, smaż przez ok. 5 minut. Dodaj rodzynki, kurkumę, kumin i kolendrę i smaż przez minutę. Wmieszaj soczewicę, wlej bulion, dodaj koncentrat i pomidory. przykryj i gotuj przez 15-20 minut mieszając co jakiś czas. Dodaj fasolkę szparagową i garam masala, gotuj odkryte przez kolejne 10 minut (u mnie trochę dłużej). Posyp kolendrą. Ja podałam bez niczego, ale z ryżem też będzie super :)

Dla ilu osób: 2 na obfity posiłek




In English:

VEGETABLE DHANSAK

I had no idea what dhansak was, but Wikipedia says it's a popular Indian dish, apparently... Hmm... I liked the recipe though, especially that I'm quite into vegetarian food now. It turned out to be really nice, and my fiance liked it to so I'll definitely make it again. The recipe comes from English Glamour magazine.

You will need:
  • 100 g red lentils
  • 2 tbsp vegetable oil
  • 1 onion, chopped
  • 2 cloves garlic, chopped
  • 2 green chillies, finely chopped
  • 1 tsp grated ginger
  • 1 large carrot, diced
  • 1 medium sweet potato, diced
  • 1 red pepper, diced
  • large handful sultanas
  • 1/4 tsp turmeric
  • 1/3 tsp cumin
  • 1/3 tsp coriander
  • 500 ml hot vegetable stock
  • 1 tbsp tomato purée
  • 2 large tomatoes, cut into 8
  • 100 g green beans, halved
  • 1 tsp garam masala
  • small bunch coriander, chopped (omitted)
Heat the oil in a large pan. Fry the onion, garlic, chillies and ginger until onion softens. Add the carrots, sweet potato and pepper and fry for 5 minutes. Add the sultanas, turmeric, cumin and coriander and cook for 1 minute. Stir in the lentils, stock, tomato purée and tomatoes. Cover and simmer for 15-20 minutes, stirring few times. Add the beans and garam masala. Simmer uncovered for 10 minutes (I did for longer). Scatter with coriander. We had it on its own, but I think it will be nice with rice as well.

Serves: 2 for large enough meal.

sobota, 11 września 2010

Quiche z pomidorkami, fetą, szpinakiem i oliwkami


Po dłuższej przerwie, wracam do blogowania :) Dziś kolejny już przepis z mojej ukochanej Cornucopii - quiche z pomidorkami koktajlowymi, fetą, szpinakiem i oliwkami. Same pyszności :> Problem polega na tym, że chyba bardziej lubię samą ideę quichy, niż je same. Ale zachęcam do wypróbowania! I jeszcze jedno - muszę się pochwalić, że pomidorki w tym przepisie pochodzą z mojej prywatnej, domowej plantacji ;D

QUICHE Z POMIDORKAMI, FETĄ, SZPINAKIEM I OLIWKAMI

Potrzebne będą:
  • 350 g mąki
  • 175 g masła
  • szczypta soli
  • 4 jajka
  • 125 ml słodkiej śmietanki
  • 125 ml mleka
  • odrobina gałki muszkatołowej
  • sól i pieprz
  • 200 g pomidorków koktajlowych
  • 200 g młodego szpinaku (baby spinach)
  • 100 g fety
  • 75 g czarnych oliwek
  • oliwa
Przesiać mąkę, dodać sól i pokrojone na małe kawałki zimne masło, zagnieść szybko ciasto z odrobiną zimnej wody. Uformować kulę, zawinąć w folię i włożyć na pół godziny do lodówki. Po tym czasie rozwałkować ciasto na ok. 3 mm i wyłożyć 30 cm formę na tartę (ja miałam mniejszą, zostało mi trochę ciasta). Znowu włożyć na pół godziny do lodówki. Rozgrzać piekarnik do 180 stopni, piec formę wypełnioną fasolą (na pergaminie) przez ok. 15 minut. Usunąć fasolę, piec przez kolejne 5-10 minut albo aż ciasto będzie suche i złociste.
W międzyczasie, kiedy ciasto "odpoczywa", upiec w 180 stopniach przepołowione pomidorki koktajlowe z odrobiną oliwy, soli i pieprzu - przez ok. 20 minut. Moje były malutkie, więc upiekłam je w całości.
Szpinak umyć i oczyścić, smażyć krótko na oliwie, aż zwiędnie i większość wody odparuje.
Pokroić fetę na małe kostki a oliwki na pół.
Kiedy ciasto się piecze, przygotować sos jajeczny. Ubić lekko ze sobą jajka, mleko i śmietankę, doprawić solą i pieprzem i gałką.
Na upieczonej formie rozłożyć równomiernie pomidorki, szpinak, fetę i oliwki. Zalać po brzegi sosem (mnie sporo zostało, z powodu mniejszej formy). Piec w 180 stopniach przez ok. pół godziny.

Dla ilu osób: 4-6.


In English:

CHERRY TOMATO, FETA, SPINACH AND OLIVE QUICHE

I'm back to blogging after a longer break with another recipe from my beloved Cornucopia book :) Cherry tomato, feta, spinach and olives - yum! The only problem is that I seem to be liking the idea of a quiche more than I like quiche itself, haha. It's worth trying, anyway :) And one more thing - tomatoes I used in this recipe come from my own private tomato tree (yes it's a tree O_o).

You will need:
  • 350 g plain flour
  • 175 g butter
  • pinch of salt
  • 4 eggs
  • 125 ml cream
  • 125 ml milk
  • pinch of nutmeg
  • salt and pepper
  • 200 g cherry tomatoes
  • 200 g baby spinach
  • 100 g feta cheese
  • 75 g black olives
  • olive oil
Sieve the flour into a large bowl, add salt and cold chopped butter. Rub until resembles breadcrumbs. Add cold water bit by bit and bring ingredients together into dough. Make a ball, wrap in clingfilm and let rest in the fridge for half an hour. After that time roll it to about 3 mm and transfer to a 30 cm tart case (I used a smaller one so had a bit of pastry left). Put in the fridge again for half an hour. Preheat the oven to 180 degrees, par bake it for 15 minutes filled with dried beans. Remove the beans and bake for another 5-10 minutes or until the pastry is dry and golden.
In the meantime, when the dough is resting, bake halved cherry tomatoes tossed in a little olive oil and salt and pepper in 180 degrees for about 20 minutes. Set aside.
Wash and dry the spinach, fry in a little olive oil until wilted and most of the water is gone. Set aside.
Cut feta into cubes and halve the olives.
When the pastry case is baking, make egg custard - mix eggs, cream and milk together with salt, pepper and nutmeg.Arrange tomatoes, spinach, feta in olives in baked pastry case and fill with egg custard to the brim. Bake in 180 degrees for about half an hour or until the eggs are set.

Serves: 4-6.


wtorek, 7 września 2010

(Bardzo spóźnione) co lubię! :)

Bardzo ostatnio zaniedbałam bloga, ale mam parę rzeczy na swoje usprawiedliwienie ;) Po pierwsze, byłam na wakacjach! Po drugie, zaręczyłam się :D A po trzecie, nawiedziła mnie wreszcie w Irlandii moja rodzinka w komplecie, w ramach prezentu na moje trzydzieste urodziny.

Nie przestałam oczywiście gotować, więc na opublikowanie czeka parę postów. Ale na początek, bardzo spóźniona, biorę udział w zabawie, do której zaprosiła mnie Monikucha! Bardzo dziękuję! :)

Oto zasady:

Napisz, kto przyznał ci nagrodę: Monikucha

Wymień 10 rzeczy które lubisz:
  • spać - mogę spać po 12 godzin dziennie i prawie zawsze pamiętam swoje sny
  • czytać - nie mogę zasnąć bez przeczytania choć paru stron
  • gotować - choć dopiero od niedawna, sprawia mi to wielką przyjemność
  • Paryż - to pierwsza "zachodnia" stolica, którą zwiedziłam i nadal jestem w niej zakochana. Do Paryża mogę jeździć bez przerwy!
  • Finlandię - uwielbiam kraj, ludzi i język, Finlandia jest piękna
  • Japonię - skończyłam japonistykę, i choć mój entuzjazm znacznie opadł, nadal mam sentyment do tego kraju
  • sushi - mam nadzieję zjeść kiedyś najświeższe sushi na świecie na targu rybnym Tsukiji
  • podróżować - jako dziecko z rodzicami zjeździłam prawie całą Europę, i nadal uwielbiam podróżować
  • jedzenie mojej mamy - np. najlepsze pierogi na świecie :)
  • Boże Narodzenie - mimo że nie jestem religijna, święta mają dla mnie cały czas nieodparty urok. Ale muszą być spędzane w domu, z moimi rodzicami, siostrą i dziadkami - inaczej nie są to prawdziwe święta :)
Wyróżnij 10 blogów: hm już się bardzo późno zrobiło z tą zabawą, więc pozwolę sobie pominąć ten krok...

In English:

I was invited to complete a little meme by another blogger, so this post is just about that. More food posts to come soon! :)